Radio i telewizja w Polsce po II wojnie światowej - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Wybuch drugiej wojny światowej drastycznie zahamował prace nad rozwojem polskiej telewizji. Powrócono do niech dopiero w 1947 roku. Osobami odpowiedzialnymi za powstanie infrastruktury koniecznej do nadawania sygnału telewizyjnego byli Lesław Kędzierski i Janusz Groszkowski z Instytutu Łączności. Eksperymentalny półgodzinny program wyemitowano 25 października 1952 roku (warto pamiętać, że w tym czasie w USA istniała już telewizja kolorowa). Regularną emisję rozpoczęto 23 stycznia następnego roku. Najpierw program pojawiał się raz w tygodniu, a od końca 1955 roku trzy razy. Warszawski Ośrodek Telewizyjny (WOT) od 1956 roku emitował program pięć razy w tygodniu, lecz zasięg nadajnika wynosił wówczas tylko niewiele ponad pięćdziesiąt kilometrów, więc trafiał tylko do mieszkańców stolicy, oczywiście tych, którzy posiadali odbiorniki.

Za prawdziwy początek Telewizji Polskiej uznaje się datę 1 lipca 1958 roku, kiedy powołano do życia Zespół Programu Telewizyjnego przy Polskim Radiu. W 1960 roku postał Komitet do spraw Radia i Telewizji „Polskie Radio i Telewizji” – organ państwowy, o którym w skrócie mówiło się „Radiokomitet” sprawujący nadzór nad obiema instytucjami. Od 1961 roku nadawano codzienny program.

Przez ponad dekadę istniał tylko jeden kanał. Program drugi uruchomiono w 1970 roku. „Dwójka” z początku miała być miejscem dla audycji rozrywkowych i kulturalnych. Pierwsza transmisja w kolorze miała miejsce w 1971 roku. Z czasem widzowie mogli oglądać codziennie przez kilkadziesiąt minut partyjnych dygnitarzy w kolorze. Jednak tylko nieznaczna część widzów posiadała odbiorniki, które nie działały wyłącznie w systemie czarno-białym.

Telewizja Polska pełniła rolę „tuby” propagandowej PZPR. Zwłaszcza w czasach władzy Edwarda Gierka było to aż nadto widoczne. Programy telewizyjne przesiąknięte były ideologią socjalistyczną, a ich wymowa miała utwierdzić widzów, że kraj jest na najlepszej drodze do dobrobytu.

Swoją popularność w latach PRL telewizja zawdzięczała głównie polskim serialom (Wojna domowa, Czterej pancerni i pies, Janosik, Daleko od szosy, Dom, Jan Serce, Polskie drogi, Stawka większa niż życie, Alternatywy 4, Czterdziestolatek, Zmiennicy i wiele innych), teleturniejom (przede wszystkim Wielka gra), programom popularno-naukowym (Sonda, Kwant, Laboratorium), zagranicznym filmom i transmisjom sportowym.

Telewizja Polska straciła jednak wiele na swoim wizerunku w czasie poprzedzającym stan wojenny, w jego trakcie i po nim. Apogeum nienawiści ze strony społeczeństwa osiągnęła za czasów dyrektorstwa Jerzego Urbana (od kwietnia do września 1989 roku). Obiektem szczególnej niechęci Polaków stał się Dziennik Telewizyjny, w którym podawano informacje przekłamane lub całkiem nieprawdziwe, natomiast wieści o sytuacji na Zachodzie czy o „Solidarności” nie pojawiały się wcale.

Dziś niejednokrotnie słyszy się o akcjach, jakie podejmowało społeczeństwo, aby dać władzom do zrozumienia, iż bojkotują telewizję. Do historii przeszły już „wieczorne spacery”, akcja w ramach której ludzie masowo wychodzili z domów o 19:30 (godzina emisji Dziennika). Dochodził też do tego, że solidarnościowcy zagłuszali program państwowy. Pamiętne były też napisy, jakie pojawiały się znienacka na ekranach telewizorów za sprawą niepokornych opozycjonistów. Najsłynniejszy z nich to: Urban kłamie.

Jedną z pierwszych zmian, jakie zaszły w Telewizji Polskiej po zmianie ustrojowej było przemianowanie Dziennika na Wiadomości, aby w ten sposób odciąć się od negatywnych skojarzeń. Następnie rozwiązano „Radiokomitet”. Obecnie regulatorem Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i wszystkich pozostałych mediów elektronicznych jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Od 1994 roku istnieje Telewizja Polska S.A., używająca oficjalnego skrótu TVP.

Jeśli chodzi o Polskie Radio, to jego pozycja była nieco inna niż Telewizji. Pierwszym zadaniem po wojnie stała się odbudowa zniszczonych rozgłośni i nadajników. Po pięciu latach rekonstrukcji i otwierania nowych obiektów na ziemiach zachodnich nadawano dwa programy ogólnopolskie. Najprężniej pod względem technicznym i zawodowym Radio Polskie rozwinęło się w latach pięćdziesiątych
Zdecydowanie najpopularniejszy, uznawany przez wielu za kultowy, Program III Polskiego Radia uruchomiono w 1962 roku. Kierowane przede wszystkim do młodej inteligencji audycje kulturalne i rozrywkowe natychmiast zapewniły stacji wiernych słuchaczy. O jej sukcesie zadecydował również brak publicystyki i ograniczenie tematów politycznych na antenie do minimum.

Popularna Trójka początkowo nadawała zaledwie dwie godziny dziennie. Za jej pośrednictwem studenci (stanowili największą grupę słuchaczy) mieli kontakt z największymi gwiazdami rock and rolla, jazzu, bluesa i polskiego bigbitu. Do najpopularniejszych audycji z lat sześćdziesiątych zaliczały się: Roman Waschko i jego płyty, Bawmy się, Mój magnetofon, Fonorama. W 1968 roku pojawił się na antenie Trójki program MiniMax (minimum słowa, maksimum muzyki) Piotra Kaczkowskiego, prowadzony przez tego samego redaktora do dziś.

Lata siedemdziesiąte były pasmem kolejnych sukcesów Trójki, która nadawała już przez osiemnaście godzin i w większości audycji „na żywo”. Politycy partyjni na szczęście nie starali się wywierać wpływu na poziom i zawartość ramówki, dzięki czemu wciąż była ona wolna od propagandy. Swoją popularność zawdzięczała też literackim nowościom, które w fragmentach prezentowali znani aktorzy.

Inną audycją, która mimo upływu lat przetrwała na antenie Trójki do dziś jest Zapraszamy do Trójki, której pierwszym redaktorem był Andrzej Woyciechowski. Wówczas też pojawiły się takie niezapomniane audycje jak: Kocham pana, panie Sułku, Ilustrowany Tygodnik Rozrywkowy, 60 minut na godzinę, Powtórka z rozrywki. W latach siedemdziesiątych z rozgłośnią współpracowali między innymi: Jacek Fedorowicz, Marcin Wolski, Tadeusz Ross, Andrzej Zaorski. Trójka „wychowała” sobie nowe pokolenie pracowników, którzy z czasem przejęli na siebie odpowiedzialność za potrzymanie wysokiego poziomu radia. Zaliczyć do nich można: Wojciecha Manna, Jana Ptaszyna Wróblewskiego, Macieja Zembatego, Jana Chojnickiego, Jana Borkowskiego, Grzegorza Wasowskiego.

Wprowadzenie stanu wojennego wiązało się z przymusową przerwą w emisji Trójki. Po wznowieniu nadawania 5 kwietnia 1982 roku dyrektorem programowym radia był Andrzej Turski. Program III za jego kadencji uległ odmłodzeniu. Działania nowego kierownictwa odniosły wielki sukces. Wprowadzenie na antenę nowych dziennikarzy i audycji, a przede wszystkim zwrócenie się w stronę muzyki i odcięcie się od polityki przyczyniło się do najlepszego okresu w dziejach Trójki. Szczególne uznanie słuchaczy zaskarbiły sobie dwie audycje – Zapraszamy do Trójki (ze zrewolucjonizowaną formułą), a przede wszystkim legendarna Lista przebojów Marka Niedźwiedzkiego. Cotygodniowe notowanie stało się najpopularniejszym przebojem w dziejach Polskiego Radia. Muzyka proponowana przez popularnego „Niedźwiedzia” nie tylko była na najwyższym światowym poziomie, ale idealnie pasowała do sobotnich wieczorów, czyli najlepszego momentu dla zorganizowania prywatki. Lista stała się tak popularna, że wiele osób cały tydzień czekało na kolejne notowanie, by zarejestrować swoje ulubione przeboje i odsłuchiwać ich z taśmy przez kilka kolejnych dni.

Poza wymienionymi już redaktorami w latach osiemdziesiątych w Trójce pracowali jeszcze między innymi: Monika Olejnik, Paweł Sztompke, Barbara Marciniec, Beata Michniewicz, Grażyna Dobroń.
Lata dziewięćdziesiąte to czas kryzysu Programu III. Stało się tak za sprawą licznej konkurencji, której istnienie w latach PRL było zakazane. Takie rozgłośnie jak RMF FM i Radio Zet skutecznie „podebrały” znaczną część słuchaczy. Listy przebojów czy audycje poranne posiadała każda inna stacja, dlatego też Trójka utraciła swój status instytucji kultowej.

Mimo niesprzyjających warunków na antenie Programu III w latach dziewięćdziesiątych pojawiła się wielka ilość nowych postaci, które w szybkim czasie zaczęły stanowić elitę polskich wolnych mediów. Można do nich zaliczyć: Kubę Strzyczkowskiego, Grzegorza Miecugowa, Tomasza Sianeckiego, Artura Orzecha, Artura Andrusa, Marcina Kydryńskiego, Tomasza Żądę, Michała Olszańskiego i Marusza Owczarka.


Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Streszczenie "Słonia"
2  Jackson Pollock i ekspresjonizm abstrakcyjny
3  Folwark zwierzęcy jako powieść parabola



Komentarze: Radio i telewizja w Polsce po II wojnie światowej

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 





Streszczenia książek
Tagi: