Piękni dwudziestoletni - geneza utworu i znaczenie tytułu
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Marek Hłasko, uważany jest za jednego z najważniejszych polskich pisarzy powojennych i jednego z pionierów literatury opisującej mroczne aspekty rzeczywistości PRL, legenda za życia, relacjonuje na ponad dwustu stronach swoje przygody w Polsce przedpaździernikowej, oraz podczas wieloletniego pobytu na przymusowej emigracji, opowiadając o tytułowych pięknych dwudziestoletnich - ludziach powszechnie znanych (na przykład idole tamtych czasów: James Dean, Humphrey Bogart, Marlon Brando), ale i anonimowych w środowisku literacko-kulturalnym. Materiału dostarczyły mu wspólne biesiady, czy noce spędzone w więzieniu po libacjach alkoholowych. W książce będącej swoistym przewodnikiem po PRL pełno jest, podobnie jak w innych utworach Hłaski, życiowych rozbitków, ludzi z marginesu i półświatka, nie sposób zliczyć opisów knajp czy relacji z popijaw.

Wadą, lub minusem lektury – zależy od indywidualnych upodobań czytelniczych – jest fakt, iż książka zmusza do nieustannego zadawania sobie pytania, co w tym wszystkim jest prawdą, a co zmyśleniem. Na tę trudność zwrócili także krytycy. Bogdan Rudnicki po lekturze Pięknych… pytał:

Pamiętnik? Kpina? Prowokacja?
Stek kłamstw – czy sama „prawda”?
Może wszystko naraz i w efekcie – „prawdziwe zmyślenie”?


Podobne odczucia miał Janusz Drzewucki, publicysta „Życia Literackiego”:

Piękni dwudziestoletni to utwór w dużej mierze autokreacyjny. Hłasko stwarza siebie takiego, jakim chciałby być zapamiętany. Świat jest przezeń oglądany z dystansem i sarkazmem; to nie jest zapis dojrzewania, to raczej gra w literaturę…


Ta zabawa w literaturę, jak to nazwał cytowany recenzent, wykreowała obraz Hłaski jako polskiego „buntownika bez powodu”, autora „czarnej literatury”, dającej wyraz nastrojom pesymizmu i beznadziejności, wprowadzając na trwałe do języka polskiego określenie „piękni dwudziestoletni”, które pojawia się w powieści przy okazji pożegnania Hłaski z krajem, gdy wyjeżdżał do Paryża przeczuwają, że już nie będzie mógł wrócić:
Ci nowi piękni dwudziestoletni nie będą już mieć tych problemów: po wybraniu azylu dalej będą lekarzami, inżynierami, czy Bóg wie zresztą czym. Nie grozi im ani nędza, ani głód, ani tęsknota za krajem, który zostawili i który nie sprawiał im cierpienia. I to są ci nowi, piękni dwudziestoletni.


Czytaj dalej: Geneza utworu i znaczenie tytułu - Piękni dwudziestoletni

Zobacz także inne artykuły w serwisie: Piękni dwudziestoletni


  Dowiedz się więcej
1  Odwilż ’56
2  Powojenna literatura rosyjska
3  Proza katolicka



Komentarze
artykuł / utwór: Piękni dwudziestoletni - geneza utworu i znaczenie tytułu




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: