„Los utracony” - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Bohater otrzymał żółty płócienny trójkąt z literą U, co oznaczyło, że jest Węgrem, oraz szmatkę z numerem 64921, którą musiał przyszyć na przód kurtki.

Choć polubił Buchenwald, znowu został przewieziony do innego miejsca - do Zeitz. Był to nowy prowincjonalny obóz koncentracyjny, bez krematorium, bez łaźni i baraków. Wszędzie stały ogromne namioty zwane blokami.

Gyrgy poznał w nim starszego od siebie rodaka, też Węgra z Budapesztu - Bandiego Citroma. Chłopaka opowiedział bohaterowie historię swojego życia: od początku wojny był w służbie pracy, na Ukrainie zbierał miny, potem pobił się z plutonowym, stracił w bójce zęby i złamał kość nosową. Trafił do karnej kompani, stamtąd do Oświęcimia, a potem znalazł się w Zeitz.

Bandi pouczył Gyrgy’ego jak należy postępować w obozie, aby przeżyć. Kazał mu codziennie się myć, bez względu na porę roku i fakt, że łaźnia była pod gołym niebem. Poza tym z wieczornej porcji chleba bohater musiał sobie zostawić kawałek do porannej kawy, starać się za wszelką cenę nie myśleć o jedzeniu. Na apelu lub podczas marszu miał znajdować się w środku szeregu dla bezpieczeństwa, a po zupę ustawiać się na końcu kolejki, gdyż wtedy dostanie gęstą z dna kotła.

Namioty po środku miały wąskie przejścia z obu stron, oddzielające trzypiętrowe prycze. Gyrgy spał z Bandim na najwyższej, musieli przykrywać się jednym kocem.

W obozie utworzyły się różne grupy ludzi. Jedni - nazywano ich Finami - ze względu na swoją religię nie jedli obozowej zupy (nie wiadomo czym się odżywiali) i handlowali nią, inni z kolei wyglądali jak kościotrupy, snuli się jak cień, przestali się myć, nie mieli już siły do walki. Nazywano ich muzułmanami.

Gyrgy wraz z innymi pracował w fabryce produkującej benzynę z węgla brunatnego. Wyładowywał szuter z wagonów, worki z cementem, układał kable. Praca była ciężka. Wieczorem wracał do obozu, mył się w zimnej wodzie, miał trochę czasu na drobne interesy aż do momentu apelu wieczornego, na którym musiał stać nieraz po trzy godziny.

W obozie znajdował się pewien człowiek, pełnił rolę funkcyjnego, któremu wszyscy schodzili z drogi. Jego odzież była czarnego koloru. Był Cyganem, kiedyś zabił bogatą kobietę, której był utrzymankiem. Gyrgy już pierwszego dnia dostał od niego w twarz, ponieważ – jako funkcyjny, miał za zadanie pilnować dyscypliny w pracy i porządku w obozie.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 - 


  Dowiedz się więcej
1  Proza historyczna
2  „Medaliony” jako dokument epoki
3  Kartoteka - bohaterowie



Komentarze
artykuł / utwór: „Los utracony” - streszczenie







    Tagi: